bieganie rekreacyjne, odchudzanie po ciąży, czas na hobby i wychowanie dzieci, zdrowe odżywianie

Wspomaganie odchudzania – jak sobie pomóc jak nie ma rezultatów?

Wspomaganie odchudzania – jak sobie pomóc jak nie ma rezultatów?

Kiedy sięgnąć po wspomaganie odchudzania? Kiedy męczysz się od jakiegoś czasu a efektów brak.  Od kilku miesięcy nie mam rezultatów odchudzania czyli …schudłam 1 kg.  Czy przy takich warunkach można sobie jakoś pomóc?

Jak to powiedział Albert Einstein „Szaleństwem jest robić wciąż to samo i oczekiwać różnych rezultatów”

Warunki, które mam do odchudzania się nie są sprzyjające – odliczmy po kolei:

Brak czasu – jako mama niemowlaka i starszaka mimo, że obecnie nie pracuję dzieci są bardzo absorbujące , zwłaszcza mniejsze 🙂

Karmienie piersią – nadal karmię małą w nocy, wieczorem, rano i raz dziennie do usypiania. Mam wrażenie, że mój organizm jakby blokuje utratę tłuszczu także z tego powodu, owszem sporo już schudłam od porodu ale mimo wszystko nadal mam nadwagę.

Brak snu – niestety mija kolejny siódmy miesiąc a ja nie przesypiam 5 godzin w kawałku, mała budzi się nadal co 3-4 godziny, czasem marudzi co godzinę w nocy niby się nie budzi ale ja się budzę jak ona mruczy i rusza się przez sen. Nie zawsze umiem zasnąć na zawołanie o 3:00.

Nieregularne treningi –  po prostu nie zawsze mam z kim zostawić niemowlaka lub coś się dzieje że nie moge jej zostawić lub ćwiczyć z nią na macie- mamy wymagających niemowlaków na pewno wiedzą jak to jest. Owszem ktoś sie może obruszyć, że zawsze chwilka się znajdzie – pewnie jest w tym prawda, nie zawsze jednak mam siłę, szczególnie po nieprzespanej nocy.

Ochota na słodycze po nieprzespanej nocy . O tym , że po bezsennej nocy chce się słodkiego wiedzą wszystkie mamy. Brak snu zaburza gospodarkę hormonalną i podwyższa poziom kortyzolu- hormonu stresu. Kortyzol blokuje tracenie tłuszczu. Stres powoduje, że mamy wysoki poziom cukru i kwasów tłuszczowych we krwi. Nie ma możliwości odchudzania się przy takim wysoki poziomie cukru.Z tym wiąże się także problem insulino-oporności, ale o tym w innym poście.

Brak siły – to znów uzależnione od wysypiania się. Nie da się zregenerować bez snu i kopka.

Coś można jednak zrobić ?

Największym problemem jest u mnie zawsze jedzenie a nie ochota na treningi czy ich częstotliwość i w tym temacie będę potrzebowała wsparcia.

Moje narzędzia, których będę chciała użyć to będą:

  • uczestnictwo w grupie osób odchudzających się na facebooku,

  • wsparcie bliskich osób,

  • telefoniczne wsparcie osób odchudzających się,

  • pohamowanie ochoty na czekoladę i słodycze : woda mineralna muszynianka, herbatki ziołowe, zielona herbata, koktajl białkowy,

  • więcej snu.. wszystko zależy od mojego maluszka.

  • regularne choć nawet krótkie 8 minutowe treningi z youtube i swoje własne.

Zobaczymy które narzędzie będzie najskuteczniejsze i które da mi efekty. Aktualnie moja waga to 72-74 kg czyli około 6-8 kg za dużo do mojej idealnej wagi 66 kg , mój wzrost to 177cm. Po lewej zdjęcie z 2015 r. gdzie mam wagę 66kg, a po prawej aktualne 2017 gdzie ważę 75 kg.

 

 



4 thoughts on “Wspomaganie odchudzania – jak sobie pomóc jak nie ma rezultatów?”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: